W zeszłym maju zaprezentowano w Barcelonie Dakar 2015, który ponownie wraca na ziemie południowoamerykańskie z tymi samymi krajami goszczącymi co w edycji 2014: Argentyną, Boliwią i Chile, start i meta w Buenos Aires z przejazdem przez Iquique...
Dane z 2014 roku:
• 713 zawodników – 51 narodowości
• 3,9 miliona widzów
• 431 pojazdów w rajdzie: 174 motocykle, 40 quadów, 147 samochodów, 70 ciężarówek
• 48% zawodników dotarło do mety. Jeden z najniższych wyników w historii.
Była duża obecność zarówno pojazdów, jak i kierowców, od Laia Sanz (co za kobieta!) po Naniego Romę i Marca Comę, oraz spora liczba dziennikarzy uczestniczących w prezentacji Rajdu par excellence.




Ale ponieważ ktoś musi mierzyć czas tym wszystkim oddziałom, Edox, oficjalny chronometrażysta Dakaru 2015, również był obecny, prezentując zegarek na tę edycję oraz część swojej kolekcji. Zegarki Edox opierają część swojego sukcesu na wyjątkowym stosunku jakości do ceny, czego przykładem jest Delfin, chrono z kwarcowym mechanizmem Ronda, którego cena z bransoletą nie przekracza 800 €.
To oficjalny zegarek edycji Dakar 2014, którego nie ma już w magazynie i który był tu czystym świadectwem: kwarcowy chrono w linii ChronoRally marki. W przygotowaniu jest to, co będzie oficjalnym zegarkiem na następną edycję 2015, który jest tutaj zapowiedziany.
Kilka modeli dostępnych na stronie: Grand Ocean automatyczny chrono. Albo Chronorally, również automatyczny (ze względu na układ małych tarcz, zakładam mechanizm 7750). „Timing for Champions” to ich hasło




Edox to niezależna i „rodzinna” marka od momentu jej założenia w 1884 roku. Wszystkie jej zegarki są montowane w Szwajcarii, z wykorzystaniem szwajcarskich komponentów i mechanizmów, a od 1998 roku posiada rekord najcieńszego kalendarzowego mechanizmu. Oferuje katalog ponad 250 referencji w przedziale cenowym od 400 do 3000 euro. Z wyraźnym ukierunkowaniem na sport, sponsoruje, oprócz Dakaru, Classe One World Powerboat Championship, Extreme Sailing Series, Christiana Redla (rekordzistę świata w nurkowaniu swobodnym w lodowatych wodach) czy Światową Federację Curlingu z siedzibą w Perth w Szkocji. Bardzo dobrze ugruntowana w Europie Wschodniej i na Bliskim Wschodzie (wyścigi Off-Shore, Formuła 1 morza, są bardzo popularne w Dubaju), postawiła sobie za cel zdobycie miejsca na rynku hiszpańskim w tym konkurencyjnym segmencie.
www.edox.ch