Odnośnik do mojego poprzedniego artykułu, aby pokazać te piękne zegarki z naklejkami, i kilka komentarzy na temat stanu tych zegarków. Nie chcę wygłaszać wykładu, nie mam nawet nadziei, że będziecie w stanie stwierdzić, czy zegarek był polerowany, czy nie, ponieważ – jak zobaczymy – nie jest to łatwe zadanie. Zadowolę się tym, że choć trochę się rozerwiesz czytając te linijki, a jeśli jeszcze czegoś się nauczysz, tym lepiej. W tekście przeplatam zdjęcia, aby był przyjemniejszy w odbiorze.
GMT Master 16700 Ma naklejkę na dekielku, ale nie gwarantuje to, że nie był polerowany. Dokładne oględziny koperty pozwalają stwierdzić, że był detalowany więcej niż raz.

Temat polerowania budzi kontrowersje, wprowadza zamieszanie, powoduje ogromne różnice w cenach i niemało oszustw. A w świecie Rolexa ten sam zegarek może radykalnie zmienić swoją wartość w zależności od tego, czy był polerowany, czy nie. Od tej pory będę używał zamiennie określeń polerowanie lub detalowanie na oznaczenie próby przywrócenia koperty i/lub bransolety do pierwotnego stanu za pomocą procesów mechanicznych (polerowanie, szczotkowanie, spawanie laserowe).
Dwa Tudor Oysterdate 74020 NOS. Dwa błyszczące zegarki Tudor. Te egzemplarze można określić jako będące w „stanie NOS (New Old Stock)”. Chociaż są nieużywane i miały nawet metki, nie zostały nabyte w oryginalnym sklepie, ale od pośrednika. Prawdziwy egzemplarz NOS musiałby nigdy nie zostać sprzedany, nigdy nie być używany i nigdy nie opuścić sklepu, który go pierwotnie sprzedał.

Rzecz w tym, że w przypadku vintage Rolexa bardzo trudno jest z całą pewnością stwierdzić, czy był on detalowany, czy nie... pozostaje nam jedynie przeanalizować to, co widzimy, i sklasyfikować jego stan według określonych kategorii. Każdy, kto twierdzi, że zegarek nie był polerowany, a nie zna prawdziwej historii egzemplarza, może wpaść w kłopoty, zarówno przy zakupie, jak i ewentualnej sprzedaży.
Rolex Submariner 5513. Bez słów w przypadku tego zegarka. Brakuje mu dwóch lub trzech rys do stanu „NOS”.

Tudor Advisor 10050. Ten zegarek wygląda na nietknięty – spójrz na pionowe szczotkowanie na uszach. Zdjęcie: Watches by SJX.

Najlepiej mówić w kategoriach względnych. Oglądam kilka zegarków co tydzień i zwykle mówię: „Myślę, że nie ma więcej niż jednego polerowania”, gdy uważam, że zegarek jest nienaprawiany, ale nie mogę tego stwierdzić na pewno. Trzeba zdjąć presję znalezienia nienaprawianego Graala. Zacznijmy od zasady, że prawie większość vintage'owych zegarków była w pewnym momencie swojego życia poddawana retuszowi.
Rolex Day Date 18238. Oczywiście poddany retuszowi, ale tarcza jest bardzo piękna, w bardzo rzadkim odcieniu koralowym i z diamentami, to bardzo poszukiwany przez kolekcjonerów egzemplarz. Zdjęcie: Rolex Passion Report

Trzeba też zrozumieć, że nie wszystkie zegarki dobrze wyglądają nienaprawiane. Bardzo zniszczony Datejust nie wygląda dobrze, moja rekomendacja to dać mu mały (lub duży) przegląd.
Vintage Submariner z dużym śladem użytkowania, ale z oryginalnym wykończeniem – nie należy go dotykać, to zegarek narzędziowy. Źle wypolerowany zegarek trzeba ponownie wypolerować zgodnie ze specyfikacją Rolex i tak setki wyjątków i warunków.

Tudor Date Day 7020 1969. Kolejny New Old Stock. Te dwa mi umknęły. Zostały kupione na wyprzedaży. Zdjęcie: Vintage Rolex Forum

Zdaniem autora, stan koperty zegarka będzie coraz bardziej dominował nad stanem tarczy i wskazówek. Uważam, że gorączka na tropikalne tarcze z jednolitą patyną opadnie na rzecz solidnej, nienaprawianej koperty. Powód jest taki, że manipulacje przy tarczy są również trudne do wykrycia, ale w każdym razie można znaleźć oryginalną tarczę na rynku używanych części, natomiast nienaprawiana koperta tam nie krąży. Koniec historii.
Ten Submariner 16610LV ma najostrzejsze krawędzie, jakie kiedykolwiek widziałem. Szczotkowanie z pewną szorstką fakturą na uchwytach, coś typowego dla wykończeń tamtych czasów. Nienaprawiany zegarek:

Piekny Rolex 16600 Sea Dweller z najbardziej atrakcyjną patyną i bardzo kompletnym pudełkiem! Mimo doskonałego stanu, zegarek został serwisowany w celu usunięcia wszelkich powierzchownych śladów.

Najlepszym sprzymierzeńcem w określaniu stopnia wypolerowania zegarka jest szczotkowanie uszu, ale przede wszystkim przestrzeni między nimi. To konfesjonał zegarków Rolex. Nie da się tam kłamać. Nieskazitelny zegarek z widocznymi śladami między uszami (otarcia od bransolety, korozja, manipulacje przy bransolecie) to pewny znak, że był polerowany.
Rolex Cosmograph Daytona Zenith 16528. Fantastyczny Cosmograph, który z pewnością był dopracowywany więcej niż raz. Zdjęcie: Watchpool24

Tudor Submariner 79090. Prawie nietknięty zegarek, ale często tego typu zegarki poddaje się minimalnej inspekcji, aby usunąć powierzchowne ślady. Zdjęcie: Chrono24

To nie jest przestępstwo, wielokrotnie polerowałem zegarki. Problem pojawia się, gdy nie jest to wyraźnie zaznaczone w przypadku ewentualnej sprzedaży. Czasami jest to niezamierzony błąd. Czasami nie jest, więc jest to oszustwo.
Rolex Day Date Oysterquartz 19018. Szkoda zegarka, złe szczotkowanie! Koperta Oysterquartz jest bardzo trudna w obróbce. Zdjęcie: Internet

Bardzo często spotyka się hobbystów, którzy zapłacili sumy odpowiadające nietkniętym zegarkom, a kupili egzemplarz odnowiony lub dopracowany od początku do końca. Trzeba być uważnym. Zwłaszcza że wielu sprzedawców używa opisu „niepolerowany” lekkomyślnie, a czasem wykracza poza „NOS”. Niektóre przypadki graniczą z absurdem.
Rolex Explorer 1016. Z widocznymi śladami polerowania, i tak bardzo piękny. Zdjęcie: Internet

Rolex Day Date 1803. Ten zegarek został mistrzowsko wypolerowany w Rolexie. Lekko „ziarniste” szczotkowanie jest zgodne z epoką, stając się drobniejsze w późniejszych latach. Dziesiątka za polerowanie tego egzemplarza! Zdjęcie: HQMilton

Jeśli chodzi o wartość pieniężną lub cenę egzemplarza nietkniętego w porównaniu z polerowanym, różni się to znacznie w zależności od konkretnego egzemplarza, więc nie można ustalić reguły. Odpowiedź brzmi: „to zależy”.
Rolex Cosmograph Daytona 6265 w złocie. Niesamowity zegarek, wygląda na niepolerowany dzięki ciemnej patynie, którą nabył z biegiem czasu. Imponujący przedmiot kolekcjonerski. Zdjęcie: Perugia Watches

Wojskowy nurek w stanie NOS (lub prawie) jest wart znacznie mniej niż ten, który był na wojnie. Tak jak COMEX pracownika jest daleki od wartości tego, który miał 500 godzin nurkowania.
Tudor Submariner 9401. Wspaniały Submariner, być może idealny Sub Tudor (Śnieżynka bez daty). W idealnym stanie, zarówno koperta, jak i tarcza. Został jednak wypolerowany. Zdjęcie: Watches by SJX

Polerowany Daytona nie jest tak szkodliwy jak odświeżony Submariner. Ani estetycznie, ani cenowo... Daytona jest bardziej wartościowy ze względu na tarczę niż na kopertę. Ładny egzemplarz. Na pewno przeszedł więcej niż jeden przegląd. Zdjęcie: HQMilton

Rolex Cosmograph Daytona 6263 z 1987 roku. Imponujący zegarek! Zdobycie go dzisiaj graniczy z niemożliwym. Zdjęcie Hodinkee.

Rolex Cosmograph Daytona 6263. Kolejny legendarny Cosmograph, z Emiratów. W naprawdę godnym pozazdroszczenia stanie, zdjęcia nie pozwalają zobaczyć wiele, ale powiedziałbym, że ma nie więcej niż jedno polerowanie. Zdjęcie: Rolex Passion Report

Tudor Homeplate lub Monte Carlo, z kwadratowymi osłonami koronki, lepiej, żeby były porysowane, ale niemodyfikowane, ponieważ lekkie zaokrąglenie ich kątów niszczy ten model. Nawet bardziej niż serwisowe przyciski czy uszkodzony bezel. Te ostatnie mają remedium, przerzedzona koperta nie.
Tudor Big Block z pewnym użyciem. Ten Tudor Big Block jest z pewnością imponujący, a jednak prawdopodobnie był polerowany raz. Zdjęcie: Internet

Kolejny Tudor Big Block, tym razem w stanie prawie NOS. Kolejny nieużywany egzemplarz, ale zakupiony od pośrednika. Jest w „stanie NOS”, nie będąc NOS, jak już wyjaśniałem. Nie ma śladów polerowania, z pewnością mógł być odświeżony, aby usunąć typowe ślady dotyku w sklepie. Jak żałuję, że przegapiłem ten egzemplarz, który sprzedał się w kilka minut za 8000 euro. Zdjęcie: The Watch Guy GmbH & Co

Cóż, to tyle w temacie. Jest o wiele więcej rozdziałów, ale niestety miejsce jest ograniczone i nie chcę nadużywać cierpliwości moich czytelników.
Do następnego razu, który nastąpi już wkrótce!