Europejscy ministrowie mają spotkać się w tym tygodniu w Mołdawii, aby omówić kontrowersyjny plan wysyłania tysięcy odrzuconych wnioskodawców azylowych do hubów w państwach trzecich. Alain Berset, sekretarz generalny Rady Europy, potwierdził, że dyskusje odbędą się na szczeblu wielostronnym podczas konferencji ministerialnej w Kiszyniowie. Propozycja ta stanowi znaczącą zmianę w europejskiej polityce migracyjnej, a kilku ministrów spraw wewnętrznych, w tym brytyjska minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood, naciska na zmiany w interpretacji Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (EKPC).
Czym są huby w państwach trzecich?
Huby w państwach trzecich to obiekty zlokalizowane poza Unią Europejską, do których można przenosić odrzuconych wnioskodawców azylowych w trakcie rozpatrywania ich wniosków lub po ostatecznej odmowie. Koncepcja ta zyskuje na popularności wśród państw członkowskich UE dążących do odstraszania od nielegalnej migracji i usprawnienia deportacji. Kraje takie jak Dania, Austria, Grecja, Niemcy i Holandia podobno prowadzą rozmowy z nawet 12 potencjalnymi państwami przyjmującymi, w tym z Rwandą, Ghaną, Senegalem, Tunezją i Libią.
Brytyjski rząd pod kierownictwem Keira Starmera próbował utworzyć własne huby powrotów po wzroście poparcia dla partii Reform UK w sondażach. Nie potwierdzono jednak żadnych formalnych umów, a poprzedni konserwatywny rządowy plan dotyczący Rwandy o wartości 715 milionów funtów został zarzucony po tym, jak nie udało się deportować ani jednej osoby z powodu wyzwań prawnych.
Obawy dotyczące praw człowieka i przeszkody prawne
Organizacje praw człowieka ostro skrytykowały propozycję hubów, ostrzegając, że może ona podważyć EKPC i osłabić ochronę grup wrażliwych, w tym uchodźców uciekających przed wojną i prześladowaniami. Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii orzekł wcześniej, że Rwanda nie jest bezpiecznym krajem dla wnioskodawców azylowych, co czyniło tę politykę niezgodną z prawem. Alain Berset podkreślił, że każdy migrant usunięty z terytorium Europy musi nadal podlegać ochronie EKPC, zaznaczając, że warunki w krajach przyjmujących muszą być bezpieczne.
Organizacje uchodźcze argumentują, że wysyłanie odrzuconych wnioskodawców azylowych do państw trzecich ryzykuje naruszeniem zasady non-refoulement (zakazu zawracania), która zabrania odsyłania ludzi do miejsc, gdzie grozi im poważna krzywda. Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie blokował usunięcia do niebezpiecznych miejsc docelowych, tworząc pole bitwy prawnej dla przyszłych umów dotyczących hubów.
Kluczowe punkty proponowanej polityki
- Dyskusje wielostronne na konferencji Rady Europy w Mołdawii w piątek
- Potencjalna deklaracja polityczna uznająca prawo krajów do kontroli granic
- Skupienie na odrzuconych wnioskodawcach azylowych, którzy przybyli nieregularnymi trasami
- Co najmniej 12 możliwych krajów przyjmujących branych pod uwagę
- Państwa członkowskie UE, takie jak Dania, Austria i Niemcy, prowadzą rozmowy
Implikacje polityczne i kolejne kroki
Spotkanie, w którym ma wziąć udział brytyjska minister spraw zagranicznych Yvette Cooper, jest pierwszym przypadkiem, gdy ministrowie Rady Europy formalnie dyskutują o hubach. Plan zaniepokoił organizacje praw człowieka w Wielkiej Brytanii, gdzie osoby ubiegające się o azyl wcześniej z powodzeniem wykorzystywały EKPC do kwestionowania programu deportacji do Rwandy. Shabana Mahmood powiedziała posłom w listopadzie, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prowadzi aktywne negocjacje z kilkoma krajami, ale żadne porozumienia nie zostały sfinalizowane.
Zwolennicy polityki hubów argumentują, że jest ona niezbędna do odstraszania od nielegalnej migracji i zmniejszenia obciążenia europejskich systemów azylowych. Krytycy odpowiadają, że przerzuca ona odpowiedzialność na biedniejsze narody i ryzykuje naruszeniem praw człowieka. Wynik konferencji w Mołdawii może ustanowić precedens dla przyszłych europejskich polityk migracyjnych.
FAQ: Europejskie huby dla wnioskodawców azylowych
Czym są huby w państwach trzecich dla wnioskodawców azylowych?
Huby w państwach trzecich to obiekty w krajach spoza UE, do których można wysyłać odrzuconych wnioskodawców azylowych lub tych przybywających nieregularnymi trasami w celu rozpatrzenia sprawy lub usunięcia. Pomysł ma na celu odstraszanie od nielegalnej migracji i przyspieszenie deportacji, jednocześnie utrzymując migrantów poza Europą.
Dlaczego europejscy ministrowie dyskutują o tym teraz?
Ministrowie reagują na rosnącą presję polityczną ze strony partii antyimigracyjnych oraz niepowodzenie istniejących systemów deportacyjnych. Nieudany plan Wielkiej Brytanii dotyczący Rwandy i podobne wyzwania w innych państwach UE skłoniły do poszukiwania rozwiązań wielostronnych.
Jakie są główne obawy dotyczące praw człowieka?
Grupy praw człowieka obawiają się, że wysyłanie wnioskodawców azylowych do krajów takich jak Rwanda czy Libia może narazić ich na niebezpieczne warunki, tortury lub prześladowania. Zasada non-refoulement wynikająca z EKPC może zostać naruszona, jeśli kraje przyjmujące nie zostaną uznane przez europejskie sądy za bezpieczne.
Które kraje są potencjalnymi państwami przyjmującymi?
Raporty wskazują na 12 możliwych krajów, w tym Rwandę, Ghanę, Senegal, Tunezję, Libię i inne. Negocjacje trwają, ale jak dotąd nie podpisano żadnych formalnych umów.
Jak wpływa to konkretnie na Wielką Brytanię?
Brytyjski rząd aktywnie dąży do utworzenia hubów powrotów po tym, jak Sąd Najwyższy zablokował jego plan dotyczący Rwandy. Minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood potwierdziła aktywne negocjacje, ale żadne umowy nie są jeszcze zawarte. Wynik spotkania w Mołdawii może wpłynąć na politykę Wielkiej Brytanii.
